MIZopotania

piątek, maja 19, 2006


Coma - "Spadam"

spadam
powoli spadam
w korytarze świateł
w pomruki znaczeń
spadam
jakby nie było
całego świata
jak by nie było
nawet mnie
spadam
pomiędzy zdania
w niedorzeczności
bez wahania
spadam
chroni mnie wiara
niech będzie chwała Bogu
a w mojej duszy spokój
spadam
co się wyprawia?
cały w spadaniu
cały ze światła spadam
jaka zabawa
jaki tu spokój
równowaga
spadam
nie czuję ciała
i tylko błagam
o łaskę trwania
jeszcze spadam
zostaniesz sama

a może to mój chory sen?
a może śmierć?
a może nie ma nie,
nie ma może nie ma mnie?
nie, nie, nie... sen?
a może smierć?
a może nie ma... Posted by Picasa

1 Comments:

  • At niedziela, maja 28, 2006 7:24:00 PM, Anonymous Anonimowy said…

    Wędrówką życie jest człowieka

    Wędrówką jedną życie jest człowieka;
    Idzie wciąż,
    Dalej wciąż,
    Dokąd? Skąd?
    Dokąd? Skąd?

    Jak zjawa senna życie jest człowieka;
    Zjawia się,
    Dotknąć chcesz,
    Lecz ucieka?
    Lecz ucieka!

    To nic! To nic! To nic!
    Dopóki sił
    Jednak iść! Przecież iść!
    Będę iść!

    To nic! To nic! To nic!
    Dopóki sił,
    Będę szedł! Będę biegł!
    Nie dam się!

    Wędrówką jedną życie jest człowieka;
    Idzie tam,
    Idzie tu,
    Brak mu tchu?
    Brak mu tchu!

    Jak chmura zwiewna życie jest człowieka!
    Płynie wzwyż,
    Płynie w niż!
    Śmierć go czeka?
    Śmierć go czeka!

    To nic! To nic! To nic!
    Dopóki sił
    Jednak iść! Przecież iść!
    Będę iść!

    To nic! To nic! To nic!
    Dopóki sił,
    Będę szedł! Będę biegł!
    Nie dam się!

    Edward Stachura

    mineło tyle lat ... a my ciagle z pokolenia na pokolenie te same problemy mamy ...

     

Prześlij komentarz

<< Home